{"id":733,"date":"2018-12-26T20:35:19","date_gmt":"2018-12-26T19:35:19","guid":{"rendered":"http:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/?p=733"},"modified":"2018-12-26T20:35:19","modified_gmt":"2018-12-26T19:35:19","slug":"powrot","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/?p=733","title":{"rendered":"Powr\u00f3t"},"content":{"rendered":"\n<p>Jeszcze \u017cyj\u0119. Ale \u017cycie mi si\u0119 pokomplikowa\u0142o. I do ko\u0144ca nie chodzi tu o moj\u0105 chorob\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Rodzina <\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align:left\"> Pod koniec marca zesz\u0142ego roku m\u00f3j tata trai\u0142 do szpitala z kolejnym zawa\u0142em serca, a po trzech dniach dosta\u0142 jeszcze udaru. Jako\u015b, dzi\u0119ki lekarzom, uda\u0142o mu si\u0119 prze\u017cy\u0107. W szpitalu przebywa\u0142 4 miesi\u0105ce i uczy\u0142 si\u0119 wielu rzeczy od nowa. 14 lipca wyszed\u0142 ze szpitala i po 11 dniach zmar\u0142 &#8211; niestety po cz\u0119\u015bci przyczyniaj\u0105c si\u0119 do swojej \u015bmierci. Wkr\u00f3tce okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to tylko wierzcho\u0142ek g\u00f3ry lodowej. Moja mama 2 miesi\u0105ce po jego \u015bmierci przest\u0142a chodzi\u0107. Zupe\u0142nie zdegradowany przez lata organizm zbuntowa\u0142 si\u0119. Te\u017c nie chc\u0119 tu wchodzi\u0107 w szczeg\u00f3\u0142y. Nigdy nie chcia\u0142a nikogo s\u0142ucha\u0107, twierdz\u0105c, \u017ce sama wie, co dla niej dobre. I z t\u0105 wiedz\u0105 trafi\u0142a w pa\u017adzierniku do szpitala, a potem do zak\u0142adu piel\u0119gnacyjno-opieku\u0144czego, gdzie przebywa do dzi\u015b. Nie b\u0119dzie ju\u017c chodzi\u0142a, mi\u0119\u015bnie w nogach ju\u017c prawie zanik\u0142y. Nie chcia\u0142a si\u0119 rehabilitowa\u0107. Musia\u0142am si\u0119 zaj\u0105\u0107 jej firm\u0105, bo zatrudnia w niej ludzi, a ja nie chcia\u0142am tak z dnia na dzie\u0144 zostawi\u0107 ich na lodzie. Nie mia\u0142am przez te dwa lata g\u0142owy i czasu na bloga. Ja te\u017c musia\u0142am si\u0119 nauczy\u0107 wielu reczy od nowa.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Choroba<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Rok 2017 rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 dla mnie gigantycznym wysi\u0142kiem, na kt\u00f3ry si\u0119 zdecydowa\u0142am sama. Od stycznia do marca, dwa razy w tygodniu, je\u017adzi\u0142am na egzoszkielet. By\u0142am w takim programie. Cel: prawid\u0142owa postawa pionowa no i przede wszystkim prawid\u0142owy ch\u00f3d. Niesamowite uczucie, jak po latach po prostu idziesz, wyprostowana!!! Post\u0119py widzia\u0142am g\u0142\u00f3wnie w d\u0142ugo\u015bci dystansu, jaki pokonywa\u0142am. Tak\u017ce m\u00f3j roboczy tydzie\u0144 wygl\u0105da\u0142 tak: poniedzia\u0142ek &#8211; praca, egzo, wtorek &#8211; praca, \u015broda &#8211; praca, rehabilitacja cotygodniowa, czwartek &#8211; praca, egzo, pi\u0105tek &#8211; praca. I to wszystko przeplatane jeszcze sprawami mamy, jej firm\u0105 i szko\u0142\u0105 Micha\u0142a. No&#8230; nie nudzi\u0142am si\u0119. Od lutego te\u017c zacz\u0119\u0142am bra\u0107 mitoksantron. To jest chemia. W postaci agresywnego SMu powinna wyciszy\u0107 t\u0105 agresj\u0119. Jeden wlew co trzy miesi\u0105ce \u015bwi\u0144stwa w kolorze lazurowym. W ci\u0105gu \u017cycia mo\u017cna przyj\u0105c jedynie 8 takich wlew\u00f3w. Ja da\u0142am rad\u0119 4. Zrezygnowa\u0142am, bo czu\u0142am si\u0119 po tych kropl\u00f3wkach coraz s\u0142absza.  Teraz wiem, \u017ce ten egzoszkielet, ta chemia, tyle pracy stresu, m\u00f3j tata &#8211; ponak\u0142ada\u0142o si\u0119, za wiele na siebie wzi\u0119\u0142am. Dosta\u0142am rzut.  Rano p\u00f3\u0142 godziny pr\u00f3bowa\u0142am wsta\u0107 z \u0142\u00f3\u017cka i nie uda\u0142o si\u0119. Przyjecha\u0142a po mnie karetka, solumedrol i &#8230; pu\u015bci\u0142o. Ale w tym roku w marcu ju\u017c tak fajnie nie pu\u015bci\u0142o. Te\u017c zaliczy\u0142am rzut.  Ci\u0119\u017cki. Opad\u0142a mi prawa stopa. Nie mam tzw. zgi\u0119cia grzbietowego. Wisia\u0142a mi omal bezw\u0142adnie. Musia\u0142am te\u017c si\u0119 po\u017cegna\u0107 z kul\u0105, bo nie by\u0142am w stanie prze\u0142o\u017cy\u0107 prawej nogi, stopa mi haczy\u0142a. Tak\u017ce od tego czasu poruszam sie za pomoc\u0105 balkoniku.  Ju\u017c si\u0119 do niego przyzwyczai\u0142am. Mam podparcie w czterech miejscach, wi\u0119c o wiele wi\u0119cej miejsc jest dla mnie dost\u0119pnych. Czuj\u0119 si\u0119 stabilnie, a z opadaj\u0105c\u0105 stop\u0105 &#8222;poradzi\u0142am&#8221; sobie nosz\u0105c tzw. podci\u0105g. <\/p>\n\n\n\n<p>Tak w wielkim skr\u00f3cie. Mog\u0119 pochwali\u0107 si\u0119, \u017ce w ci\u0105gu tych dw\u00f3ch lat zaliczy\u0142am par\u0119 razy \u015bciank\u0119 wspinaczkow\u0105 :) &#8211; to te\u017c by\u0142a taka rehabilitacja dla chorych na sm, no i basen, pierwszy raz po 11 latach. Ci\u0105gle jeszcze pracuj\u0119 na etacie, prowadz\u0119 mamy firm\u0119, mam dziecko w \u00f3smej klasie przed egzaminami, je\u017cd\u017c\u0119 autem (dostosowanym). Aktualnie te\u017c nie mam \u017cadnego leczenia, bo raz: nikt nic dla mnie na posta\u0107 wt\u00f3rnie post\u0119puj\u0105c\u0105 nie ma, dwa &#8211; dla NFZtu ju\u017c dawno nie rozkuj\u0119 i jestem, tak czy siak, za bardzo niepe\u0142nosprawna. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeszcze \u017cyj\u0119. Ale \u017cycie mi si\u0119 pokomplikowa\u0142o. I do ko\u0144ca nie chodzi tu o moj\u0105 chorob\u0119. Rodzina Pod koniec marca zesz\u0142ego roku m\u00f3j tata trai\u0142 do szpitala z kolejnym zawa\u0142em serca, a po trzech dniach dosta\u0142 jeszcze udaru. Jako\u015b, dzi\u0119ki &hellip; <a href=\"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/?p=733\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-733","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/733","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=733"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/733\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":734,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/733\/revisions\/734"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gosiamarzewska.pl\/www\/wordpress\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}